FALKON 2.0

Za nami weekend pełen fantastycznych atrakcji, jakie zapewniła uczestnikom 20. edycja największego Festiwalu Fantastyki we wschodniej Polsce. Falkon 2.0 odbył się w halach Targów Lublin 8-10 listopada.

W tym roku organizatorzy skupili się przede wszystkim na przyszłości, dlatego motywem przewodnim imprezy był cyberpunk. Do stolicy Lubelszczyzny po raz kolejny przyjechało tysiące miłośników konwentowej zabawy. Mieli oni okazję, by wziąć udział w wielu prelekcjach, spotkaniach autorskich, warsztatach i konkursach. Przez 3 dni w halach Targów Lublin pojawiło się mnóstwo osobistości ze świata popkultury. Można było spotkać m.in.: Jokera, Harley Quinn, Johna Wicka, rabusiów rodem z serialu “La Casa de Papel”, a także bohaterów kreskówek, w tym np. Ricka i Morty’ego!

« z 13 »

Tegoroczna edycja z pewnością zachwyciła fanów Gwiezdnych Wojen. Przez całe wydarzenie dumnie prezentowała się bowiem wystawa z ponad 5 tysiącami modeli bohaterów i maszyn z tego uniwersum. Były tam m.in.: figurki, postery, a także odwzorowanie bitew lądowych przez Star Wars Legion. Niezawodnie przygotowany został też ogromny Games Room, który przez większość imprezy wypełniony był po brzegi fanami gier planszowych. Oczywiście, Falkon nie mógłby się odbyć bez obecności tematycznych stoisk. Wystawcy mieli dla festiwalowiczów wiele propozycji. Wzrok przyciągała biżuteria,  akcesoria z motywami popularnych w świecie fantastyki bohaterów czy dodatki do domu. Do kupienia były też książki i gry.

« z 10 »

Dużo działo się na scenie głównej. To właśnie tu odbywały się pokazy mody, improwizacje w wykonaniu Teatru Impro Golf III, LARP z udziałem publiczności, koncerty oraz spotkanie autorskie z Grupą Filmową Darwin. Nie mogło tam zabraknąć również konkursu KOSplay, którego zwycięzcą został… Geralt w wykonaniu Blink’s Cos-Cave’a. Nietypową atrakcją był budzący ciekawość pokaz walki gladiatorów.

« z 4 »

Tłum konwentowiczów w barwnych strojach, mnóstwo pozytywnej energii i mnogość atrakcji w programie sprawiła, że między 8 a 10 listopada Targi Lublin tętniły życiem!

Scroll to top