Owocowy Festiwal 2020

FreeQ Gathering już za nami. Cztery cudowne  dni wypełnione muzyką, warsztatami i możliwością bycia z ludźmi i przyrodą. Było dużo muzyki granej na żywo: etno, bałkańskiej, latynoskiej, afrykańskiej. Często  muzyki  improwizowanej, czasami lokującej się gdzieś na pograniczu przedstawienia i koncertu (np. Studium Instrumentów Etnicznych) lub widowiska sportowego (Roda de Capoeira poprowadzona przez Zimba Warszawa). Prócz koncertów i didżejskich setów można było wziąć udział w warsztatach: tańca afrykańskiego, capoeiry, Tai Chi, Parkour, acroyogi, kręcenia hoola hop, wypalić szklany amulet, przygotować samemu środki domowej czystości, zrobić sól ziołową lub ligawkę (instrument muzyczny) albo ozdobić siebie lub kogoś henną. Nie da się wymienić wszystkich atrakcji i nie ma takiej potrzeby. Chyba najważniejsze na FreeQu jest po prostu tam być, a już na miejscu, każdy znajdzie to, czego mu w danym momencie do szczęścia potrzeba.

« z 6 »

Ważne: Ekologia, ochrona środowiska i szacunek dla przyrody są dla organizatorów bardzo ważne.  Festiwalowe dekoracje  zbudowano w całości z materiałów z recyklingu, a śmieci segregowano już podczas wydarzenia  (info od organizatora: większość śmieci po festiwalu została wywieziona posegregowana, co umożliwi ich dalszy recykling).

FreeQ to jeden z nielicznych festiwali, na którym nie kupi się gofrów, lodów ani pizzy. Była za to owsianka, kasza lub warzywna tortilla albo wegański hamburger. Własne naczynia  mile widziane, a nawet wymagane. Jeśli ktoś ich nie miał, musiał  dopłacać za jednorazowe. Było to kłopotliwe, ale brak widoku walających się wszędzie plastikowych kubków, talerzy i widelców był miłą odmianą 🙂

Scroll to top