Off Festival 2018 - relacja i zdjęcia

Off Festival to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju.

Codziennie na pięciu scenach odbywają się koncerty rodzimych i zagranicznych wykonawców, a jest ich dziennie ponad dwadzieścia, więc jest w czym wybierać. Malowniczy tłum słuchaczy i fanów przechodzi ze sceny pod scenę, by posłuchać kolejnych zespołów. Widać, że na tym festiwalu najważniejsza jest muzyka. Nic więc dziwnego, że do Katowic zjeżdżają nie tylko ludzie z całej Polski, ale i z zagranicy. Obserwując publiczność nie sposób nie zauważyć, że tworzą ją osoby, które nie znalazły się w tym miejscu przypadkowo – po prostu kochają ten festiwal i tę muzykę.

Choć muzyka alternatywna niekiedy jest wymagająca w odbiorze, to nie zmienia to faktu, że można się przy niej świetnie bawić. Jak w całej muzyce, tak również i tu organizatorzy postawili na mieszanie się gatunków, w związku z czym w line’upie usłyszeć można elementy rocka, reggae, a nawet punka i metalu. A to z kolei odzwierciedlają również charakterystyczne ubiory publiczności, dopasowane do klimatu poszczególnych koncertów.

Off Festival to prawdziwe wyzwanie dla festiwalowiczów – w jeden dzień spora dawka muzyki, aż 5 scen i mnóstwo zespołów, z których każdy ma swoich wiernych fanów. Organizacyjnie festiwal stoi na najwyższym poziomie, wszystko doskonale działa i wszędzie czuć pozytywny klimat przedsięwzięcia. Na pewno warto tu przyjechać, bo każdego roku na katowickiej scenie pojawiają się muzyczne perełki sceny alternatywnej.

Obejrzyjcie zdjęcia z koncertów zespołów, ale najciekawsze są zawsze fotografie barwnie i pomysłowo ubranej festiwalowej publiczności.

Bishop Nehru
Koncert artysty przyciągnął młodych ludzi ubranych w stylu etno, którzy jak w transie kołysali się w rytm muzyki.

…And You Will Know Us…
Zespół to istny wulkan ekspresji, koncert wzbudzał silne emocje i angażował widzów zgromadzonych pod sceną.

« z 6 »
Scroll to top