Relacja z Bolesławieckiego Święta Ceramiki 2020

Odbywające się w cieniu pandemii Bolesławieckie Święto Ceramiki po raz kolejny udowodniło, że jest wyjątkową imprezą na kulturalnej mapie nie tylko Dolnego Śląska, ale i całej Polski.

Na pewno nie było w tym roku takiej frekwencji jak w poprzednich latach, ale i tak organizatorzy i wystawcy nie mogli narzekać na brak turystów – również tych z zagranicy.

Choć sam festiwal odbywa się pod patronatem “Bolesławieckiej Ceramiki”, to swoje wyroby wystawiali tam producenci ceramiki z całej Polski. Obecni byli tam przedstawiciele zarówno większych zakładów, jak i małych, często rodzinnych warsztatów. Stoiska z ceramiką i innymi wyrobami rękodzieła były rozstawione na całym Bolesławieckim Rynku i wzdłuż przylegających do niego ulic.

« z 17 »

Święto Ceramiki to nie tylko możliwość wystawienia, obejrzenia i zakupu ceramiki, ale też wielkie święto kultury i tradycji trwającej już kilka wieków. Targom i wystawom towarzyszyło wiele innych imprez. Była też tradycyjna już dla Bolesławca Giełda Staroci.
Tym razem przybyli do Bolesławca turyści mogli za darmo obejrzeć wystawę w Muzeum Ceramiki, gdzie można było podziwiać nie tylko produkowaną w mieście ceramikę, ale też zapoznać się z historią i tradycją miasta i regionu.

Nie zabrakło też dobrej muzyki, chociaż spowodowane pandemią ograniczenia narzuciły trochę inną formę koncertów niż dotychczas. Mimo to publiczność miała zapewnione warunki do bezpiecznego wysłuchania kawałka dobrego jazzu. Na uwagę szczególnie zasługuje występ kwartetu Patrycjusza Gruszeckiego, który dał naprawdę świetny energetyczny koncert.

Patrycjusz Gruszecki Kwartet:

« z 8 »

Kamila Bakalarczyk

« z 6 »
Scroll to top